Białoruskie Europejsckie Zrzeszenie Bialoruska Muzyczna Partyzantka Smieszny Lukaszenka  
Strona Główna\ INFORMACJA
Ogranizacja: Statut, Czlonkostwo, dodatkowe Informacje
Europa z Białorusią!
ZDB.Info 2006-02-17


  W wielu miastach Polski zorganizowano w czwartek demonstracje w geście solidarności z "walczącym o wolność narodem białoruskim". Ich uczestnicy wzywali prezydenta Aleksandra Łukaszenkę do przeprowadzenia 19 marca wolnych, demokratycznych wyborów prezydenckich.

W Warszawie, mimo mrozu i padającego śniegu, w czwartek ok. 200, głównie młodych osób zgromadziło się pod kolumną Zygmunta i skandowało: "Wolne Wybory, wolna Białoruś!", "Europa z Białorusią" i "Nikt nie zdusi Białorusi". Demonstrację zorganizowały Związek Na Rzecz Demokracji na Białorusi (ZDB) wraz z Inicjatywą Wolna Białoruś.
"Solidaryzujemy się z więźniami politycznymi, z ludźmi represjonowanymi, z ludźmi zaginionymi na Białorusi. Ten przejaw solidarności nie ma granic, nie ma narodowości, ani przynależności partyjnej (...) Solidarność to jest to, czego potrzeba Białorusinom" - powiedział PAP Antoś Cieleżniau z ZDB.
Uczestnicy rozwiesili na budynku Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego ponad czterometrową flagę białoruską, a następnie wręczyli apel do premiera Kazimierza Marcinkiewicza, który odebrał sekretarz stanu Adam Lipiński.
"Wręczamy petycję premierowi Marcinkiewiczowi, by przekonywał kraje UE do wspólnego nacisku na Białoruś, przed nadchodzącymi wyborami" - powiedział PAP Vital Locmanau z ZDB.
Po akcji odbył się koncert zakazanego zespołu z Białorusi Neuro Dubel, oraz polskiego Big Cycu, który zaprzentował swą nową piosenkę o Łukaszence - Dyktator.

W Dniu Solidarności z Białorusią w Krakowie wzięło udział około 200 osób. Po pokazie filmu "Życie jest piękne" odbyła sie krótka dyskusja z przedstawicielami organizacji pozarządowych. Dmitry Salauyou z organizacji Viasna opowidał o przygotowaniach białoruskich NGOsow do wyborów 19 marca. O godz. 19.00 pod pomnikim Adama Mickiewicza zebrało się sto osób, które w ciszy uczciły pamięć zaginionych. Pod biało-czerwono-białymi flagami zgromadzili się głównie studenci krakowskich uczelni. Po akcji rozdano dzinsowe wstążeczki. Wieczorem 120 osób bawiło się w klubie Żaczek na koncercie mińskiego zespołu INDIGA . Dzień Solidarności z Białorusią zakończył się ciekawą dyskusją na temat współpracy pomiędzy studenckimi organizacjami z Krakowa z bratnimi, ale nielegalnymi organizacjami z Białorusi.

W łódzkiej pikiecie uczestniczyło kilkanaście osób, w tym białoruskie studentki. Podobnie jak w Warszawie, akcję zorganizowali członkowie ZDB, tym razem przy wsparciu stowarzyszenia Młode Centrum, młodzieżówki Partii Demokratycznej.
W jednym z łódzkich pasaży stanęła drewniana klatka. W środku klęczała kobieta z ustami zasłoniętymi chustą. "Białoruś można porównać do klatki, która symbolizuje łamanie praw człowieka i zniewolenie narodu" - powiedział PAP Janusz Wdzięczak z ZDB.
Podczas akcji zbierano podpisy pod listem, który trafi do sił demokratycznych na Białorusi. Napisano w nim m.in.: "Nie pozwolimy, aby świat o Was zapomniał! Będziemy zabiegali o utworzenie mostu solidarności krajów Europy, aby Białoruś nigdy nie została ze społeczności europejskiej wykluczona".
Organizatorzy rozdawali też dżinsowe wstążeczki, które - jak mówią - mogą stać się symbolem rewolucji na Białorusi, która odsunie od władzy prezydenta Aleksandra Łukaszenkę.

W Białymstoku około pięćdziesięciu osób wypuściło kolorowe balony przy Domu Kultury "Zachęta". Wcześniej odbyło się tam seminarium na temat pomocy demokratycznym organizacjom na Białorusi i pokaz filmów o prześladowaniach w tym kraju. Akcję współorganizowały m.in. stowarzyszenie Młode Centrum i Fundacja im. Roberta Schumana.

W Lublinie kilkudziesięciu młodych ludzi uczestniczyło w happeningu zorganizowanym m.in. przez Amnesty International. Na deptaku w centrum miasta uczestnicy ułożyli z białych i czerwonych zniczy liczbę "16".
organizatorzy manifestacji zbierali podpisy pod apelem do prezydenta Aleksandra Łukaszenki o przestrzeganie praw człowieka na Białorusi i zapraszali na wieczorny koncert białoruskiego zespołu "Krama", którego występy są zakazane na Białorusi.


W Gorzowie wielkopolskim Młodzi demokraci rozdawali wczoraj dżinsowe wstążeczki na deptaku przed Studnią Czarownic. Rozwiewały się biało-czerwono-białe flagai. Obok zapalili kilkanaście świeczek i ułożyli z nich liczbę 16. Liczba miała przypominać o dniu solidarności z więźniami politycznymi.

W Kaliszu, solidarność z narodem białoruskim, manifestowało pod miejscowym Ratuszem kilkanaście osób, głównie uczniów liceów.

W Poznaniu pod pomnikiem Poznańskiego Czerwca 56 zebrało się około 30 osób - płonęły białe i czerwone znicze, a nad głowami zebranych powiewały białoruskie flagi (biało-czerwono-białe). Uczestnicy i przechodnie otrzymali kalendarze wyborcze kandydata opozycji w wyborach prezydenckich Aleksandra Milinkiewicza oraz wstążeczki z dżinsu.

We Wroclawiu na Rynek miasta przyszło koło 80 osób. Zwolennicy demokratycznej Białorusi, działacze Związku na rzecz Demokracji w Białorusi, Młodego Centrum i Amnesty International zebrali się wokół pomnika Fredry. Polacy i Białorusini nieśli flagi i transparenty "Białoruś też w Europie". Anna Laszczyńska z Amnesty International: - Na Białorusi, gdzie idzie się na pięć lat do więzienia za krytykę rządów Łukaszenki, od dawna łamane są prawa człowieka. I do momentu aż to się nie zmieni, Amnesty zawsze będzie manifestować swój sprzeciw.

Akcja Solidarności z Białorusią po raz pierwszy odbyła się w Hajnówce. Na Akcję zorganizowaną przez prywatne osoby w Hajnówce na obrzeżach Puszczy Białowieskiej przyszło ponad 20 osób. Podobnie jak w innych miastach były znicze, zdjęcia zaginionych polityków opozycyjnych i białoruskie pieśni.